Bezruch-Tam gdzie piasek szept rozkłada Danuta Capliez-Delcroix Bylińska
|

Bezruch

Bezruch

noc dziś nie chciała do snu tulić
wolała z oczu sen przepędzić
każdą godzinę w mroku zgubić
przed smutkiem broniąc nie pognębić

w otwartej dłoni wspomnień okruch
jakże bezradnie w niej przylega
jak cicha miłość której ogrom
zawarły słowa lecz bez echa

patrzy na dłonie wciąż schylona
ślad na nich mokry lecz widoczny
bruzdą już znaczy drogi nowe
z zasnutych myślą smutnych oczu

podeszła cisza pod powiekę
wpatrzona w bezruch spiętych ramion
o wszystkim wie lecz może nie wie
co kryje się przed a co za nią

Danuta Capliez-Delcroix Bylińska
Z tomu: Tam gdzie piasek szept rozkłada, 2015

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

osiem + dziewiętnaście =